Uwaga na prawa autorskie!

W czasach, gdy przenieśliśmy nasze edukacyjne działania do sfery wirtualnej, kwestią, o której nie wolno nam zapomnieć,  jest prawo autorskie. Codziennie wykorzystujemy grafikę, zdjęcia, dźwięki, gotowe szablony prezentacji multimedialnych. Udostępniamy je naszym uczniom, rodzicom. Niektórzy z nas równie chętnie dzielą się efektami swojej pracy z innymi nauczycielami i terapeutami. Nic w tym wszakże trudnego. Wystarczą trzy kliknięcia i nasze dzieło rusza w świat. Ale czy rzeczywiście jest to aż tak proste? 



O licencjach słów kilka...

Gdy autor umieszcza w sieci część swojej pracy, określa również zasady, na których zgadza się (lub nie) na jej dalsze udostępnianie i wykorzystywanie. Nie wszystko, co znajdziemy po wpisaniu w wyszukiwarkę odpowiedniej frazy, będziemy mogli wykorzystać. Każde zdjęcia, grafika, piosenka, dźwięk, ikona, czcionka objęte są określonymi prawami. Jak więc się w tym odnaleźć? 

Pozwólcie, że przybliżę Wam temat licencji Creative Commons, które pozwalają na zachowanie wybranych praw autora danego dzieła, przy jednoczesnej zmianie znanego nam "wszystkie prawa zastrzeżone", na "pewne prawa(...). Autor pewnej własności może więc dowolnie określać zasady, na których udostępnia swoje prace pozostałym użytkownikom. 

"Twórca korzystając z licencji zawsze zachowuje prawa autorskie, jednocześnie umożliwia innym kopiowanie i rozpowszechnianie, dodatkowo może określić czy ich wykorzystywanie może odbywać się wyłącznie w warunkach niekomercyjnych lub ograniczyć możliwości tworzenia utworów zależnych." (creativecommons.pl)

Podstawowe warunki licencji Creative Commons to:



Jeśli decydujemy się skorzystać na przykład ze zdjęcia, grafiki, dźwięku bądź ikony objętymi licencją CC, warunkiem koniecznym do spełnienia jest umieszczenie w naszej pracy notki licencyjnej. Co powinna zawierać? W zależności od rodzaju licencji, którą objęty jest dany element, w notce znaleźć się musi: wskazanie autora, wskazanie rodzaju licencji CC (najlepiej razem z linkiem, gdzie znajdziemy jej objaśnienie), wskazanie tytułu utworu, jeśli ten taki posiadał oraz link do źródła (jeśli taki istnieje). Nieopublikowanie notki licencyjnej, bądź zaniechanie publikacji jej w odpowiedniej formie, jest poważnym naruszeniem praw licencyjnych. 



Szczególnym rodzajem licencji CreativeCommons jest Creative Commons Zero (CC0). Autor udostępniający swoje dzieło na tej licencji, przekazuje je do tzw. domeny publicznej. Co to oznacza? Z takiego utworu, zdjęcia, grafiki itp. możesz korzystać w sposób dowolny (również komercyjny). Nie ma też konieczności podania nazwiska autora ani źródła, z którego dany obiekt pozyskaliśmy. Jeśli więc zależy nam na przykład na wykorzystaniu grafiki w prezentacji bądź kartach pracy dla dzieci, najlepiej przeszukiwać internetowe zasoby właśnie pod kątem licencji CC0. 


Skąd pozyskuję materiały?

Przygotowałam dla was spis banków, na których autorzy oferują stworzone przez siebie dzieła na licencji CC0. Korzystam z nich regularnie. Mam nadzieję, że ułatwi Wam to nieco pracę. 

Pixabay - to mój ulubiony bank grafik i zdjęć. Materiały tylko na licencji CC0. 

Librestock - to strona, która przeszukuje zasoby wielu internetowych banków ze zdjęciami na licencji otwartej. 

Pexels - bank ze zdjęciami i wideo na licencji CC0. 

Freesound - bank dźwięków i utworów muzycznych. Przy korzystaniu z niego musicie mieć jednak na uwadze, że tylko niektóre z utworów są dostępne na zasadach licencji CC0. Większość wymaga uznania autorstwa, a część nie zezwala na wykorzystanie ich w celach komercyjnych. 

Font Library - bank czcionek dostępnych na wolnych licencjach, które bez obaw możemy wykorzystać w udostępnianych projektach lub grafikach na naszych stronach internetowych. 


Czego nie należy robić? Na pewno ostrzegam Was przed wykorzystywaniem pierwszej grafiki lub dźwięku znalezionego w wyszukiwarkach. Często nie widać przy nich od razu rodzaju licencji, którą dany obiekt został objęty (np. wykorzystanie do celów osobistych). Rozpowszechnianiem (a takowym jest wykonanie np. karty pracy z danym obiektem i opublikowanie jej na facebookowych grupach) prac, do których nie posiadamy praw, możemy przysporzyć sobie naprawdę sporych kłopotów. Jeśli przy danym obiekcie widnieje np. notka: "do wykorzystania w celach osobistych", to pracy tej nie wolno nam w żaden sposób rozpowszechniać. W dzisiejszych czasach odnalezienie zdjęcia lub utworu wykorzystanego w sposób niezgodny z warunkami licencji, nie zajmie autorowi wiele czasu. Zachęcam również do dokładnego zapoznania się z regulaminami wszelkich serwisów udostępniających nam różne obiekty, a reklamującymi się jako tzw. "darmowe". Może się bowiem okazać, że serwis taki niewiele  ma wspólnego z licencją Creative Commons Zero. 


Znacie jeszcze inne banki, oferujące swoje zasoby na licencji Creative Commons?

Trzymajcie się ciepło! 

Komentarze

Chcesz dostawać powiadomienia o nowych postach?

instagram